Social Media Detox – do it yourself

folder_openRozwój
commentBrak komentarzy
Social Media Detox - Do It Yourself
Słowo detox stało się ostatnio bardzo modne. Otrudwamy swój organizm na milion sposobów. Dieta sokowa, superfoodsy mające na celu oczyścić nasz układ trawienny z toksyn. Co z detoxem mentalnym? Moim zdaniem idealnym sposobem na pozbycie się wielu wywołujących stres i negatywne emocje uczuć jest Social Media Detox. Twierdzenie to opieram na swoim własnym doświadczeniu prawie rocznego totalnego odcięcia się od wszystkich social mediów w tym Facebooka i lubianego przeze mnie Instagrama.  W poniższym wpisie dzielę się swoimi obserwacjami płynącymi z tego eksperymentu, a także korzyściami jakie uzyskałam. Ponad to podpowiadam kilka technik ułatwiających taki detox, na wypadek, gdybyś też miała ochotę spróbować.

Social Media Detox – dlaczego rozpoczęłam

Moja główna motywacja była tą tzw. motywacją negatywną. Nie wypływała z ciekawości, czy jakiejś wewnętrznej chęci odkrycia czegoś. Nie. Ja po prostu miałam dość bodźców napływających do mnie non stop, gdy tylko zasiadałam do komputera, lub brałam telefon do ręki. Ciągłe powiadomienia. Wiadomości na messangerze…newsy, które przecież wypadało śledzić. Zdjęcia, które trzeba polubić i skomentować. Strumień informacji zdawał się nie kończyć. A ja zamiast skupiać się na efektywnych i ważnych działaniach robiłam milion rzeczy, które nigdzie mnie nie prowadziły. Bo przecież nigdy nie pracowałam jako Social Media Ninja. Całe to przebodźcowanie wpływało na mnie wprost fatalnie. Miałam do siebie żal, że za mało pracuje. A przecież byłam zmęczona, wręcz wykończona. Mimo, że ciągle przetwarzałam informacje miałam taki jakiś lęk, że wciąż wiem za mało, że coś mnie omija. Czułam się niedoinformowana.  Dałam się jednak uwikłać i wmanewrować w cały ten wirtualny świat i w którymś momencie miałam go na tyle dosyć, że po prostu odinstalowałam aplikacje mediów społecznościowych na telefonie. A z Facebooka na komputerze po prostu się wylogowałam.

Na początku było trudno

Czułam się jak dzika. Totalnie odosobniona. Jak to nie wiem co się dzieje? Dlaczego nie dostaję 30 wiadomości na Messangerze? Jak to nagle mam tyle czasu na konkretne działania? To wszystko wydawało mi się dziwne i nierealne. Z czasem jednak zaczęłam doceniać to nowe, co przyszło. Okazało się, że dobra jakoś się wydłużyła. Jeśli chcesz poznać moje inne “magiczne” sposoby na wydłużenie doby zapraszam Cię do przeczytania wpisu ” Jak mieć wreszcie czas dla siebie“.

Social Media Detox – jak to zrobić?

Możesz tak jak ja dojść do przysłowiowej ściany i już więcej po prostu nie być w stanie znieść. Chociaż nikomu nie proponuję wystawiania swojej psychiki na tak skrajne wycieńczenie i przebodźcowanie. Faktem jest jednak, ze w takim momencie radykalne decyzje podejmuje się jakoś tak bardziej z marszu.
W mniej skrajnej wersji możesz zacząć od monitorowania czasu jaki realnie spędzasz w mediach społecznościowych. Następnie możesz zechcieć ten czas jakoś usystematyzować, lub ograniczyć. Np do godziny dziennie.
Innym sposobem jest wyłączenie funkcji obserwacji stron i osób, których nie chcesz obserwować. Uwaga takie działanie może być czasochłonne. Sama zdziwisz się jak wiele stron walczy o twoją uwagę. Stron, które polubiłaś, bo ktoś znajomy Cię o to poprosił. Lub takich, których zawartość interesowała Cię pięć lat temu. A teraz mimo, że ty się zmieniłaś, twoje zainteresowania również to content z tych stron nadal pojawia się na twojej tablicy. Wprowadzając tym samym kolejne niepotrzebne informacje.
Dzień bez Facebook’a – to kolejna technika, która może okazać się pomocna. To taki jeden dzień np w tygodniu, który sama wybierasz, kiedy postanawiać świadomie i dobrowolnie nie otwierać tej aplikacji. Zauważam taki trend, że ludzie coraz częściej na ten dzień wybierają np Niedzielę. Postanawiając jednocześnie poświęcić ją na pielęgnowanie relacji międzyludzkich w realnym świecie. Jaki to będzie dzień nie ma większego znaczenia. Najważniejsze, to poczuć różnicę jaką on wprowadza to życia.
Wybór jednego medium społecznościowego to taka bardzo radykalna forma detoxu. Tutaj wybierasz jedno medium, które chcesz śledzić, a odcinasz się od całej reszty. W czasie tej mojej rocznej absencji takim medium był dla mnie YouTube ze względu na walory edukacyjne.

Social Media Detox – korzyści jakie uzyskałam

  • więcej czasu na pracę i relaks
  • możliwość selekcji informacji
  • większy spokój
  • przestałam podświadomie porównywać swoje życie do życia innych ludzi
  • efektywność pracy i większe skupienie – nie mam powiadomień i rozpraszaczy
  • tematy do rozmów – tak jak za starych dobrych czasów
  • pusty inbox – okazuje się, że ludzie piszą emaile i smsy gdy mają coś istotnego do zakomunikowania. Nie zdarzyło mi się jeszcze dostać emaila z emotikonkami, lub memami. A właśnie takich wiadomości na messangerze dostawałam całą masę.
  • głębsze relacje międzyludzkie oparte na realnych kontaktach i rozmowach

Stan na tu i teraz, czyli mój stosunek do mediów społecznościowych

Jak sama widzisz w moim przypadku bilans zysków do strat ograniczania mojej obecności w social mediach wypada zdecydowanie na korzyść tych pierwszych. Po rocznym detoxie wróciłam do social mediów i coś tam działamam. Bardzo szybko jednak wróciły do mnie odczucia, od których w trakcie detoxu miałam możliwość odpocząć. Obecnie nie pamiętam już kiedy zajrzałam po raz ostatni na Facebook’a. Cały czas kusi mnie opcja całkowitego usunięcia konta na tej platformie, ale jeszcze nie jestem gotowa tego zrobić. Dlaczego nie wiem. Trzymam, więc to konto na którym nic się nie dzieje od dawna- sama nie wiem po co.
YouTube cały czas pozostaje moją ulubioną platformą. A jaka jest twoja?  Jeśli zaś idzie o Instagram to zaglądam tam ok 3 razy w tygodniu. M.in. po to, by dodac informację o nowym poście na tym blogu, a także przeczytać wasze komentarze. Mam poczucie, że to ja panuję nad mediami społecznościowymi,  a nie one nade mną. To ja decyduję o tym ile czasu im poświęcam. Dlatego polecam taki detox każdemu
Tags: , , , , , , , , , ,

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Fill out this field
Fill out this field
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.
You need to agree with the terms to proceed

Menu