Minimalizm dla początkujących od czego zacząć?

folder_openMinimalizm
commentBrak komentarzy
Minimalizm - od czego zacząć
Minimalizm dla początkujących. Dowiedz się od czego zacząć swoją przygodę z minimalizmem, by optymalizacja była skuteczna i satysfakcjonująca.

Kiedy zauważasz, że ilość przedmiotów wokół Ciebie zaczyna Cię przerażać. Gdy twój dzień i twoje życie toczy się wokół rzeczy i dbania o nie, a nie wokół spraw dla Ciebie istotnych. Kiedy ekologia i ochrona planety stają się dla Ciebie naprawdę ważne i bliskie twojemu sercu. Kiedy chcesz zmienić swój dotychczasowy styl życia na taki nieco bardziej odpowiedzialny i pełen troski w stosunku do Ziemi… To znaczy, że jesteś gotowa/y by wprowadzić do swojego życia Minimalizm.

 

Minimalizm dla początkujących– od czego zacząć?

I prawdopodobnie jak tylko ta myśl przyjdzie Ci do głowy poczujesz jednocześnie radość , bo jest szansa, żeby się wreszcie od tych wszystkich rzeczy i myśli uwolnić, której miejsce w krótkim czasie przejmie przerażenie, bo przecież….
– posiadasz aż tyle przedmiotów,
– nie wiesz od czego zacząć,
– gdzie nie zajrzysz jest coś do oddania, zrecyklingowania, sprzedania i wyrzucenia,
– brakuje Ci czasu, by się tym wszystkim zająć.
I tak oto, możesz dojść do wniosku, że oczywiście Minimalizm jako taki jest fajny. Możesz nawet dążyć pewną estymą ludzi, którzy zdecydowali się na wdrożenie go w swoje życie. Jednocześnie możesz też dojść do wniosku, że to wcale nie jest dla Ciebie. W ten sposób możesz zrezygnować, poddać się, nie wprowadzić żadnej zmiany pozostając na grząskim, ale dobrze znanym terenie pełnym rzeczy, myśli, relacji, przekonań i wielu innych spraw, które zupełnie Ci nie służą, ale które są z tobą od zawsze, albo przynajmniej od tak dawna, że zdążyłaś się już do nich przyzwyczaić na tyle, by uznać je za całkowicie swoje i nie wymagające twojej ingerencji, gdyż w jakiś sposób zrosły się z twoim światem tak idealnie, że trudno jest Ci wyobrazić sobie siebie bez nich.
A co, gdybym Ci powiedziała, że to tylko iluzja?
Dokładnie taka sama jak twoje przekonanie o tym, że jesteś taka czy inna. To tylko wytwór twojej percepcji. Możesz, jeśli masz takie życzenie, go zmienić i dostosować do swoich obecnych oczekiwań. Wymaga to oczywiście włożenia pewnej pracy i zaangażowania. Skoro ja to zrobiłam i robię każdego dnia, Ty także możesz to zrobić, jeśli tylko chcesz.

Minimalizm dla początkujących; gdy zaczynasz ustal: PO CO CI TO?

To jedno z tych pytań, które zadawane sobie samej wystarczająco często potrafi wręcz wywrócić całe życie do góry nogami. Jakoś tak wspaniale potrafi skierować naszą uwagę i fokus na to, co dla nas naprawdę ważne. Więc skoro już wpadłaś na pomysł wprowadzenia do swojego życia minimalistycznego podejścia zapytaj samą siebie: co chcesz przez to osiągnąć?

Jakich zmian się spodziewasz? Co chcesz zmienić?
Czego chcesz mieć więcej, a co realnie ograniczyć?
Jakich korzyści oczekujesz po wprowadzeniu tej zmiany?
I co jesteś w stanie poświęcić, by te korzyści uzyskać?

Minimalizm dla początkujących; Poznaj swoich wrogów

PRZEKONANIA
Wbrew pozorom nie chodzi mi tutaj o przedmioty same w sobie. Twoimi nieprzyjaciółmi w tym momencie (jak i w wielu innych) są twoje przekonania tak na temat świata, rzeczy, jak i Ciebie samej. Nie żartuję pisząc teraz, że aby rozpocząć optymalizację przestrzeni potrzebujesz zacząć od tego, co w twojej głowie.
Jak dokładnie brzmią twoje indywidualnie przekonania związane z minimalizacją ilości posiadanych przedmiotów nie wiem, mogę się natomiast podzielić z tobą tymi moimi, tak żebyś wiedziała jak one mogą brzmieć:
Nie mogę pozbyć się tej rzeczy, gdyż…..
…może się przydać,
…to pamiątka z wakacji,
…to prezent,
…nie zajmuje dużo miejsca,
…jest całkiem ładna,
…nadal działa,
…jeśli ją naprawię będzie działać,
…mogę jeszcze do niej schudnąć, a to mnie przecież bardzo motywuje,
…mogę utyć i wtedy będzie jak znalazł,
…książki zawierają wiedzę, a wiedzy się nie wypada pozbywać
…dostałam to od X i byłoby jej przykro, gdyby się dowiedziała, że już nie mam prezentu od niej.
I tak dalej, i tak dalej. W przyszłości napiszę wpis w całości poświęcony temu jak rozprawić się z każdym z tych przekonań. Jeśli chcesz przeczytać go jak najszybciej koniecznie napisz mi o tym w komentarzu. Również jeśli chciałabyś, żeby twoje przekonanie także w nim się znalazło, podziel się nim w komentarzu pod tym wpisem.
BRAK CZASU
Brak czasu często okazuje się doskonałą wymówką, gdy chcemy wykręcić się od jakiegoś zadania, na które nie mamy zbytnio ochoty. Gdy zaś jesteśmy zmotywowana czas zawsze znajdziemy. Nikt przecież nie mówi, że trzeba zminimalizować cały dom w ciągu najbliższego tygodnia. Nikt nawet nie powiedział, że istnieje jakiś odgórnie ustalony limit czasowy, w którym trzeba się zmieścić, bo jak nie to “Oj, nie jesteś minimalistką”.
Tak jak już wspominałam ograniczanie liczby ubrań zaczęłam zimą 2018 i nadal jestem w tym procesie. Wcale się tego nie wstydzę, wręcz jestem z siebie dumna.  Mimo upływu takiej ilości czasu jeszcze się nie poddałam i działam dalej. Co jakiś czas po troszku… zbliżam się do ideału mojej wymarzonej garderoby kapsułowej.
BRAK WSPARCIA ZE STRONY BLISKICH
Na pewno będzie CI o wiele łatwiej zaadaptować minimalistyczny styl życia jeśli jesteś mieszkającą na swoim singielką. Wtedy po prostu tuż za decyzją idzie działanie. A ty z każdym dniem wcielasz w życie swój plan.
Kiedy jednak dzielisz przestrzeń z innymi sprawy wyglądają nieco inaczej. Nie znaczy wcale, że minimalistyczny styl życia jest niemożliwy. Ja mam to szczęście, że mój Mąż już na samym starcie był raczej minimalistą jeśli chodzi o pewne części garderoby. Jeśli zaś chodzi o inne to nadal ma sporo do zrobienia. To samo ze względu na jego zawód tyczy się gadżetów technologicznych itp. Nie zmienia to jednak faktu, że gdy tylko ja zapaliłam się do minimalistycznej ideologii on także się nią na tyle zainteresował, ze nawet przejrzał swoje dokumenty i zdjęcia. Idąc za moim przykładem dokonuje teraz tylko bardzo przemyślanych zakupów. A nie przynoszenie do domu nowych rzeczy to także duży postęp.
Tak jak widzisz poinformowanie o nowym podejściu do życia innych domowników to już pierwszy krok. Drugim i kolejnymi jest dawanie dobrego przykładu i inspiracja. Co ważne nie powinno się nigdy nikogo zachęcać na siłę do zmiany nawyków, a jedynie inspirować swoim przykładem. Jest to zdecydowanie lepsza i mniej inwazyjna metoda, która jednocześnie nie zniechęca do nas ludzi i nie psuje relacji.
Inspiracja TAK, Namawianie NIE

Minimalizm dla początkujących; Ustal plan ….

Potraktuj minimalizację jako kolejny projekt w twoim życiu do którego chcesz podejść w pełni profesjonalnie. Zapewniam Cię jednak, że to nie będzie poważne i nudne zadanie. W trakcie swojej przygody natrafiłam na całe mnóstwo zabawnych rzeczy, sytuacji i zdarzeń, z których śmiałam się do rozpuku. Może okazać się, że nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie „perełki” skrywa twoje miejsce zamieszkania, o systemie przekonań nie wspominając. Ale powolutku.
Robienie wszystkiego na łapu capu było moją domeną przez lata, dlatego doskonale Cię rozumiem, jeśli na myśl o powolnym procesie wdrażania zmian masz wręcz odruch wymiotny. Istniej jednak takie przysłowie, że “co nagle, to po diable”. A ja ufam, że przysłowia są mądrościami narodu. Mam poczucie, że w tym konkretnym powiedzeniu niewątpliwie coś jest. Przekonałam się niejednokrotnie, że wprowadzane na chybcika zmiany i pomysły okazywały się być szyte nićmi ze słomianego zapału. Z kolei projekty dobrze przemyślane i rozplanowane z uwzględnieniem odpowiednich interwałów czasowych okazywały się być trwałe i stałe. Reasumując ustal realistyczny plan działania. Jeśli masz niewiele czasu zarezerwuj sobie np. 5 minut dziennie na jakąś drobną czynność. Na otworzenie tej jednej szuflady w kuchni i znalezienie w niej czegoś zbędnego, czego nie używasz od dawna, lub czegoś co nawet nie wiesz do czego służy, a co jest tam jakby od zawsze.
Możesz skanować swój dom etapami, pomieszczeniami, meblami, szafkami, albo w konkretnych interwałach czasu. O różnych technikach sprzątania i pozbywania się zbędnego balastu przeczytasz wkrótce w innym wpisie. Jeśli natomiast chciałabyś się dowiedzieć jakich rzeczy jako Minimalistka już nie kupuję zapraszam do lektury tego wpisu, być może czymś się zainspirujesz.

Minimalizm dla początkujących; … i działaj systematycznie

Najważniejsze jednak to być systematyczną i nie odpuszczać pod żadnym względem. W zasadzie jest to złota rada, którą warto uczynić naczelną zasadą życiową jeśli chce się wprowadzić jakąś stałą zmianę lub po prostu z sukcesem doprowadzić jakiś projekt do końca. Nie ma bowiem nic gorszego niż poddanie się w trakcie. To zupełnie tak jakby budowniczy po wylaniu fundamentów i postawieniu kilku ścian z jakichś przyczyn zostawił budowę domu losowi. Bez dachu, okiem itp. Nawet najpiękniej zaprojektowany i usytuowany dom popadnie w ruinę, a jego wyburzenie będzie jednym rozsądnym wyjściem. Ten przykład wydaje się przejaskrawiony. Jednak jak się okazuje, wiele z nas, w tym także ja w przeszłości zachowuje się jak ten budowniczy. Zostawia coś w trakcie, kiedy niby widać pierwotny zarys, ale do ukończenia jeszcze daleko. Takie zachowanie nie tylko prowadzi do rozczarowania, ale także powtarzane wielokrotnie pozwala zakorzenić się takim destrukcyjnym przekonaniom jak:
  • Nie potrafię niczego doprowadzić od początku do końca,
  • Nie jestem wytrwała,
  • Nawet porządku w domu nie potrafię zrobić,
  • Jestem do niczego,
  • Lepiej za nic się nie zabierać, bo i tak nic z tego nie będzie.

Aby tego uniknąć lepiej od razu dzielić każde większe zadanie na kilka mniejszych i łatwiejszych do wykonania. A po zakończeniu każdego etapu cieszyć się z solidnie wykonanej pracy.

 

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tekstu “Minimalizm dla początkujących od czego zacząć” wiesz już dokładnie:

Jakie przekonania blokujące Cię przed zrobieniem miejsca w swoim domu?

Który z opisanych przeze mnie kroków był dla Ciebie najtrudniejszy? O którym chciałabyś dowiedzieć się więcej?

Podziel się tym w komentarzu, gdyż ułatwi mi to przygotowywanie kolejnych tekstów w zgodzie z twoimi potrzebami.

Tags: , , , , , , , ,

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Fill out this field
Fill out this field
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.
You need to agree with the terms to proceed

Menu