Make up minimalistki – moje kosmetyki kolorowe

folder_openMinimalizm
commentBrak komentarzy
Make Up Minimalistki
Jeśli ciekawi Cię jak wygląda codzienny make up minimalistki , oraz co i dlaczego znajduje się w mojej kosmetyczce. Ten wpis na pewno Cię zainteresuje! Opisuję w nim wszystkie niezbędne do stworzenia makijażu dziennego i wieczorowego kosmetyki, których używam.

Na początek chcę zaznaczyć, że jeszcze rok temu moja podręczna kosmetyczka z kolorówką składała się z trzech trzyszufladkowych komódek oraz jednego sporego ozdobnego pudełka. Do tych miejsc trafiały wszystkie piękne kolorowe nowości, z których skwapliwie korzystałam. Tworząc na swojej twarzy, a zwłaszcza powiekach pełne kolorów makijaże. Zawsze lubiłam kolory i zabawę nimi, a makijaż lubiłam dobierać do konkretnej stylizacji. Jeśli więc danego dnia ubrana byłam w odcienie lilia i fioletu takie też barwy zdobiły moje powieki. Jeśli natomiast zakładałam grzeczny biało-czarny, względnie szary mundurek wtedy to szarości zdobiły moją twarz.
Jak możesz sobie wyobrazić kosmetyków było sporo. Ich wyszukanie wśród całej sterty innych było nie lada sztuką. Taką samą z resztą jak sensowne połączenie ich z innymi w celu dopełnienia wizerunku. I tak oto uświadomiłam sobie, ze codzienny makijaż zajmuje mi zdecydowanie zbyt dużo czasu. A jak wszystkie wiemy, ten zwłaszcza rano, biegnie jakoś nieubłaganie szybko. Ograniczenie ilości moich zbiorów, z których część była przeterminowana, zdawało się być sensownym krokiem w procesie optymalizacji tej codziennej czynności. Wszak w ten sposób mogłam mieć odrobinkę więcej czasu dla siebie! Łatwo jednak pomyśleć, trudniej zrobić. Bo przecież te cienie są takie piękne. Co innego jak któryś kosmetyk mnie uczulał, lub podrażniał. Wtedy decyzję podejmowałam bardzo szybko. W przypadku tych bezproblemowych nie było mi jednak łatwo. Żeby mój pisać o czymś takim jak make up minimalistki w moim kontekście musiało upłynąć naprawdę wiele czasu. Kilkakrotnie też musiałam podchodzić do tematu i małymi krokami ograniczać, to co w mojej kosmetyczce miało pozostać.
W tym momencie jednak jestem zadowolona z ilości kosmetyków kolorowych jakie posiadam. Chcę Ci o nich opowiedzieć nie po to by rekomendować poszczególne marki, które u mnie świetnie się sprawdzają, a u Ciebie wcale nie muszą. Wszak wszystkie jesteśmy indywidualnościami. Chcę Cię jednak zachęcić do przyjrzenia się swojej kosmetyczce i przeanalizowania jej zawartości.
make up minimalistki

make up minimalistki

Make up Minimalistki – nieskazitelna cera

Podstawą każdego makijażu jest oczywiście piękna, promienna cera. Zwykle udaje mi się osiągać ten efekt dzięki odpowiedniej pielęgnacji. Czasami jednak, zwłaszcza pod wpływem zmian hormonalnych pojawi się jakaś krostka, którą chcę ukryć. Dlatego w mojej kosmetyczce znajduje się dobrze kryjący korektor marki Wibo. A także drugi płynny produkt tego typu, którego używam do rozjaśnienia cieni pod oczami. (to cudo zawdzięczam takiemu, a nie innemu układowi kości i żadna dieta, ani witaminka nic z tym nie zrobi…niestety). Kiedyś z upodobaniem używałam podkładów i fluidów. Obecnie wystarcza mi krem BB marki Physicians Formula na bazie oleju arganowego.

Make up Minimalistki – cienie do powiek

Te wszystkie moje kolorystyczne zabawy i poszukiwania doprowadziły mnie do sytuacji, w której obecnie posiadam jedynie cienie w odcieniach nude. Idealnie nadające się do stworzenia zarówno dziennych jak i wieczorowych makijaży. Zauważyłam również, że różne kosmetyki sypkie do twarzy doskonale sprawdzają się jako cienie. I tak oto zarówno do twarzy jak i makijażu oczu używam rozświetlacza marki SinSkin, bronzera włoskiej marki marki Kost, różu do policzków innej włoskiej marki Deborah Milano, oraz paletki zawierającej pięć cieni do powiek marki Prestige Cosmetics. Muszę też przyznać się, że pożegnałam się z dziesiątkami kredek do oczu w najróżniejszych kolorach tęczy i zostawiłam tylko tą brązową marki Deborah Milano. Makijaż oczu nie był by kompletny bez tuszu. Ja również takowy posiadam. Jeden marki Inveo Ultimate Cosmetics.

Make up Minimalistki – konturowanie twarzy

O bronzerze i pudrze wspominałam już wcześniej. Na uwagę zasługuje tutaj jednak jeszcze jeden produkt, którego używam w celu wykończenia i utrwalenia całego makijażu. A mianowicie puder ryżowy. W moim odczuciu jest to naprawdę kropka nad i , zwłaszcza jeśli zależy nam na trwałości piękna efektu końcowego. U mnie sprawdza się puder marki Smart girls gets more.

Make up Minimalistki – usta

Gdy zaczynałam proces optymalizacji mojej kosmetyczki znajdowało się w niej ponad 30 różnego rodzaju pomadek, błyszczyków i szminek do ust. Niektóre pamiętały jeszcze czasy moich studiów, dlatego że tego typu produkty żyją u mnie zwykle całą wieczność. Nie zbyt często maluję usta. Podoba mi się ich naturalny kolor, dlatego zwykle ograniczam się go ich nawilżenia i obwiedzenia konturówką. W celu nadania im bardziej zdefiniowanego kształtu. Udało mi się znaleźć kredkę do ust dokładnie w naturalnym kolorze moich ust. I jestem z niej niesamowicie zadowolona.
Tak oto pokazałam Ci i omówiłam zawartość całej mojej kosmetyczki z kolorówką. Być może wyda Ci się, że tak czy owak produktów jest w niej nadal całkiem sporo. Nie zamierzam jednak całkowicie rezygnować z tej kobiecej przyjemności jaką daje makijaż. I mimo iż, zwłaszcza w letnie miesiące zdarza mi się wyjść z domu całkowicie sauté to lubię podkreślać swoją urodę przy pomocy odpowiednich kosmetyków. Jestem ciekawa jak wygląda twoja kosmetyczka? Ile jest w niej szminek? jakiego typu kosmetyki najczęściej gromadzisz?
Tags: , , , , , , , ,

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Fill out this field
Fill out this field
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.
You need to agree with the terms to proceed

Menu