Czwarty miesiąc bez zakupów – podsumowanie

folder_openMinimalizm
commentBrak komentarzy
czwarty miesiąc bez zakupów podsumowanie
Październik to już czwarty miesiąc bez zakupów w moim rocznym wyzwaniu. Jeśli chcesz się dowiedzieć o co w nim chodzi i jakich kategorii produktów postanowiłam nie kupować przez cały rok zapraszam do tego wpisu. A tym czasem chcę się z Tobą podzielić tym, jak minął mi już czwarty miesiąc tego wymagającego ogromnego samozaparcia wyzwania!

Czwarty miesiąc bez zakupów

Pierwszy kwartał bez zakupów już za mną. Październik należał do dość trudnych miesięcy, gdyż ze względu na liczne urodziny wśród moich przyjaciół i rodziny musiałam wystawić się na nie lada próbę siły woli. Szukając dla nich prezentów byłam zmuszona trzymać swoje zachcianki na wodzy. I to właśnie chochliki zachcianek podszeptywały mi złośliwie, żebym sobie też coś kupiła. Skoro już i tak chodzę po tych sklepach. Czy to stacjonarnych, czy to internetowych. Najbardziej kusiły mnie w tym miesiącu kosmetyki. I to maści wszelkiej. Zarówno te do pielęgnacji jak i te kolorowe. Na szczęście nie uległam pokusie, a co mnie przed tym powstrzymało?

Czwarty miesiąc bez zakupów – denko kosmetyczne

Jak się okazało doskonałym hamulcem ręcznym przed zakupami kosmetycznymi okazało się być, w moim przypadku, systematyczne przeglądanie moich zbiorów. Takie unaocznienie sobie ilości posiadanych w domu kosmetyków, oraz chęć ich zużycia przed otwarciem nowych opakowań wygrały z zachciankami.
denko październik

denko październik

Poniżej zdjęcie tego, co wykończyłam w ostatnim czasie.  Trudno mi ocenić, czy to dużo, czy mało. Postanowiłam jednak dokumentować te denka, żeby przekonać się ile kosmetyków realnie wykorzystuję i potrzebuję. Nie wiem, czy takie zdjęcia będą się tu pojawiały regularnie co miesiąc, gdyż nie wiem, czy w każdym miesiącu uda mi się jakieś produkty wykończyć. Sama jestem bardzo ciekawa rezultatów tego eksperymentu. Dodam tylko, że widoczne na załączonym zdjęciu produkty nie zostały przeze mnie zużyte w przeciągu jednego miesiąca. Korzystałam z nich przez dłuższy czas, aż wreszcie się skończyły. Jeśli interesuje Cię co sądzę na temat poszczególnych prezentowanych tutaj kosmetyków zapraszam na wpis piątkowy. Przedstawię w nim moje subiektywne minirecenzje każdego z nich. Zaprezentuje również podział na te po które jeszcze raz chętnie bym sięgnęła, oraz takie z którymi już zakończyłam znajomość.
Jak to jest u Ciebie? Czy zastanawiałaś się kiedyś ile czego i w jakim tempie zużywasz? Czy wykorzystujesz kosmetyki do ostatniej kropelki? A może zdarza Ci się je wyrzucać, bo straciły ważność, lub zmieniły konsystencję? Daj koniecznie znać w komentarzu.
A jeśli jesteś ciekawa jak wyglądają inne denka kosmetyczne w internetach to zapraszam na fotorelację tutaj.
Tags: , , , , ,

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Fill out this field
Fill out this field
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.
You need to agree with the terms to proceed

Menu